Broda

bulwarna-1

Oddaliłam się od centrum mojego rodzinnego miasta, od współczesności, „nowoczesnej” architektury. Moja mieścina nie należy do małych.

Na obrzeżach, na już trochę zapomnianych, bocznych uliczkach, można wciąż zobaczyć starą drewnianą architekturę. Może nie jest zachwycająca, piękna, raczej większości są to proste domy, ale należą do starej zabudowy miasta.

Na jednej z ulic biegnącej przy rzece natrafiłam na scenę, przy której zatrzymałam się na dłużej. Z torby wyciągnęłam aparat. To co zobaczyłam skusiło mnie do zrobienia zdjęcia, zatrzymania chwili, która po naciśnięciu spustu migawki przeszła już do przeszłości.

Mężczyzna w średnim wieku usiadł przy studni, na której postawił lustro, przybory toaletowe i się golił. Może nie jest to coś niezwykłego, ale w kontraście z drewnianym domu, daje nam obraz jak kiedyś wyglądało życie i pewnie takie czynności zdarzało się wykonywać na zewnątrz.

Zatrzymałam chwilę, na którą natrafiłam przypadkiem. Czasami warto wybrać się z aparatem na spacer po swoim mieście. Może następnym razem znajdę coś bardziej interesującego.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s