Krimi

auto-1

Zwyczajne zdjęcie, nieporywające. Ukazuje błahą codzienność. Chciałam zatrzymać coś, co jest takim małym świadectwem przemijania, zatrzymać coś, co w każdej chwili może zniknąć.

Jeśli inaczej spojrzymy na tą fotografię, inaczej ją potraktujemy, nie będzie dla nas tylko czymś chwilowym, bo nie wywarło wrażenia.

Zatrzymajmy się jednak na dłużej przy tym zdjęciu. Z tej osiedlowej zwyczajności wyłania nam się zaniedbany samochód. W tym miejscu już od kilu miesięcy stoi, jak na razie nikomu nie przeszkadza, nikt się nim nie interesuje.  Auto zostało porzucone, „gnije” i coraz bardziej popada w zapomnienie.

Ten właśnie samochód jest dla mnie takim małym świadectwem przemijania, skrytym w pozornie zwykłym zdjęciu. Kiedyś komuś służył, dzięki niemu przemieszczało się z punktu A do B. Teraz przyczyn niejasnych niszczeje.

Można szukać jakiś powodów porzucenia auta. Może właściciel zmarł albo czterokołowiec popsuł się i zabrakło chęci naprawy go.

Nadinterpretuje to co skrywa się na fotografii.

Gdy bardziej przyjrzymy się samochodowi, może on stać się skarbnicą wiedzy o właścicielu. Gdy zajrzymy do jego wnętrza, ujrzymy znajdujące w nim rzeczy. Niosą one kolejne informacje.

W pozornie zwykłych codziennościach, na te rzeczy, na które nie zwracamy uwagi, w nich może coś się kryć. Gdy w końcu przystaniemy i „rozejrzymy się w koło”, można natrafić na rzeczy pobudzające naszą wyobraźnię, w jakiś sposób oddziaływające na nas.

Mi ten „gnijący” z zapomnienia pojazd podsunął małe rozwiązanie swojego losu.

A co jeśli jego właściciel to seryjny morderca? Co jeśli kogoś zabij i ciało zostawił w aucie, w bagażniku. Zawiną go worek. Zrobił to dokładanie i szczelnie. Samochód porzucił na osiedlu, na uboczu. Nikt się nie będzie zbytnio przez długi czas interesował pojazdem. A on ucieknie daleko i nikt go już nie złapie. Trzeba wziąć łom i otworzyć bagażnik. W nim tkwi rozwiązanie porzuconego auta.

Taki mój cichy plan wziąć łom i nocą wyruszyć na poszukiwanie skarbów. W tym przypadku ciała zamkniętego w bagażniku.

Lub po trudnej walce otwarcia bagażnika znalazłabym kolejne rzeczy należące do właściciela.

W pozornie błahym temacie na zdjęciu, gdy się bardziej nad nim zatrzymamy można spróbować go  intepretować na różne sposoby. Poszukać swoich dopowiedzeń.

Można poszukać różnorakich dziwacznych tematów, znajdujących się wokół nas. Zrobić im zdjęcie i później pobawić się w wymyślanie do nich historyjek, nawet absurdalnych.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Krimi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s