Rolka filmu

Króciutka animacja poklatkowa. Moje pierwsze kroki i zabawa tą techniką. Filmik na pierwszy rzut oka, może wydać się banalny. Co jest ciekawego w pokazywaniu wkładania filmu do aparatu?

Można uznać, że nic w tym nie ma niezwykłego. Zwykła czynność. Już dla większości jest to przeżytek , w czasach, w których posługujemy się aparatami cyfrowymi. Kiedyś było w tym coś magicznego, wkładanie filmu, na którym utrwalało się to co było dla nas ważne. Technika analogowa to wymierający przeżytek. Tylko ci którzy naprawdę kochają fotografię wracaj do niej, odkrywają ją na nowo dla siebie, zakochują się w tej magii.

Pewnie wielokrotnie było już to poruszane, i ja to jeszcze raz powtórzę. Dzisiaj już się nie zastanawiamy nad tym ile robi się zdjęć, kiedyś było inaczej dopieszczaliśmy zdjęcie, szukaliśmy tego idealnego momentu. Dziś „na pstrykamy” kilkanaście zdjęć jednemu motywowi, bez zastanowienia. Przecież coś się z tego wybierze. Z takim podejściem podchodzimy do fotografii.

Kupując nową kartę patrzymy ile na niej zmieści się zdjęć. Ile będziemy mogli zrobić naszym ukochanym aparatem fotografii. Jest to wygoda i oszczędność, nie trzeba kupować nowego filmu. Czy na pewno jest to wygoda?

Trochę się rozpisałam. Ten filmik-animacja jest wstępem do większego projektu, o którym pewnie już niedługo napiszę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s